Blog Rafała Siemińskiego

Trudne, nie znaczy niemożliwe…

Przeszczep płuc

Z początku grudnia 2015 r. gorzej się poczułem, zimowe infekcje zrobiły swoje. W domu nie było już sposobu wytrwać, tlen i respirator nie dawały radę. Karetką trafiłem na oddział pulmonologii w Poznaniu, rozpoczęło się intensywne leczenie antybiotykami. Kroplówka za kroplówką, a mimo tego saturacja na tlenie ledwo sięgała 50% przy pojemności płuc FEV1 ok. 16%. W zagrożeniu życia przeniesiono mnie na OIOM. I tak jakoś przetrwałem to leczenie, dalej oczekując na przeszczep płuc.

Wpisany na aktywną listę oczekujących do przeszczepu płuc

Udało się. Jestem oficjalnie na aktywnej liście oczekujących do przeszczepu płuc. Z jednej strony to radość, ale i też nutka strachu, bo to jednak nie zwykłe leczenie, a operacja życia. Mimo wszystko jestem dobrej myśli. Po tylu staraniach, jak by miało być inaczej.

Generyczny Sofosbuvir w leczeniu wirusa HCV

Fot. Hubert Kaminiarczyk

Nieinwazyjna wentylacja mechaniczna BIPAP w domu

Mijają kolejne miesiące, o przeszczepie płuc wciąż mówić mogę tylko w trybie przyszłym, odległym i z wieloma niewiadomymi. Najważniejsze teraz powinno być leczenie wirusa HCV wywołującego wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C), ale jak to bywa, wciąż coś stoi na przeszkodzie, albo nie ma leków, albo brakuje finansowania w NFZ. Niestety choroba za szybko postępuje i niedyspozycja ze strony płuc jest bardziej odczuwalna. Poza przewlekłymi dusznościami, zaburzeniem pracy serca, niepokojący jest kumulujący się dwutlenek węgla.

Trzy miesiące leczenia wirusa HCV interferonem

HARRY-tatywne morsowanie bez montażu

Akcja HARRY-tatywna – przyjaciele o Harrym

Akcja HARRY-tatywna – Skazany na śmierć

Kwalifikacja do przeszczepu płuc

Udało się, mam przenośny koncentrator tlenu

Page 2 of 3

Wykonanie Rafał Siemiński & Szablon Anders Norén

Strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka prywatności.