Blog

  • Rafał na korytarzu szpitalnym

    Guzki na płucach…

    Podczas styczniowej kontroli okazało się, że na płucach w badaniu tomografem pojawiło się kilka nowych guzków o niejednoznacznej strukturze z czego jeden za duży żeby pozostawić go spokojnie. W leczeniu po przeszczepowym immunosupresją trzeba się liczyć ze zwiększoną możliwością wystąpienia nowotworów. Z braku możliwości nieinwazyjnego pobrania materiału, jedyną opcją ma być operacyjne wycięcie zmiany. Tak to wygląda w skrócie. W dalszych rozmowach z lekarzem, okazuje się, że ten wycinany fragment, to może się okazać jeden…

    Czytaj więcej Guzki na płucach…

  • Ogólnopolski Dzień Transplantacji

    Dzisiaj obchodzimy Ogólnopolski Dzień Transplantacji. Jest to data upamiętniająca dzień, w którym dokonano pierwszego udanego przeszczepienia nerki w Polsce. Moje płuca również świętują Pamiętajmy, że każdy z nas może zostać potencjalnym dawcą! Każdy z nas może być potrzebującym biorcą…

    Czytaj więcej Ogólnopolski Dzień Transplantacji

  • Orlica i Jagodna do Korony Gór Polski

    I kolejny aktywny weekend przybliżający zdobycie Korony Gór Polski za mną. Tym razem wraz z grupą Korona Gór Polski – Osoby po Transplantacji i Przyjaciele wybraliśmy się do Schroniska PTTK Jagodna, które było naszą bazą noclegową. Z pogodą trafiliśmy idealnie, bo było biało i zimowo, ale niestety też i bardzo mroźno. Wieczorem temperatura dochodziła do -7 stopni.

    Czytaj więcej Orlica i Jagodna do Korony Gór Polski

  • Rafał siedzący na łóżku szpitalnym

    Po kontroli w szpitalu bez dobrych wiadomości..

    Jak wspominałem już wcześniej początek roku to zawsze czas wyjazdu do Szczecina Zdunowa na kontrolę po przeszczepie płuc. Tym razem pobyt się przedłużył o prawie dwa dni, przez moje spóźnienie. Podróż z Krakowa pociągiem do szybkich nie należy, a wliczając notoryczne spóźnienia dochodzące nawet do dwóch godzin, to nie zdążyłem tym razem na przesiadkę w Stargardzie. Zamiast przyjęcia planowego o godzinie 9, na sam oddział trafiłem dopiero przed 13.

    Czytaj więcej Po kontroli w szpitalu bez dobrych wiadomości..

  • Dmuchanie świeczki na torcie z liczbą osiem

    Przeszczep płuc to już osiem lat..

    Dzisiaj obchodzę kolejną rocznicę nowego życia. Życia po przeszczepie zupełnie odmienionego. To niesamowite uczucie wstawać rano i móc zwyczajnie zaczynać dzień. Dzień bez codziennych inhalacji, bez kaszlu i z pełnym oddechem. Przeszczep płuc sprawił, że znów cieszę się z małych rzeczy, że mogę planować przyszłość. A już w przyszłym tygodniu czeka mnie wyjazd do szpitala na coroczny bilans. Chociaż to nie pierwszy taki wyjazd, to zawsze towarzyszy temu lekki niepokój. Oczekiwanie na wyniki…

    Czytaj więcej Przeszczep płuc to już osiem lat..